Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel

Rekomendowane odpowiedzi

BrakLoginu

W szkole pani pyta:
- Zrobiłeś zadanie Marku?
- Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić...
- Siadaj, dwója! A ty Kamilu, zrobiłeś zadanie?
- Ja proszę pani musiałem ojcu pomagać w polu...
- Siadaj, dwója! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie?
- Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać!
- Ty mnie tutaj swoim bratem nie strasz! Siadaj, trója.

  • Wesoło 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Cooliberek

Hahaha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cooliberek

Małgosia wyszła na dwór. 
Jasiu z kolegami przyszli i proszą Małgosię, aby weszła na drabinkę wtedy chłopcy dadzą jej 3 zł. 
Małgosia wchodzi na drabinkę. 
Gdy z niej zeszła, chłopcy dali jej 3 zł. 
Małgosia pobiegła do mamy i woła: 
- mamo mamo weszłam na drabinkę i chłopcy dali mi 3 zł. 
- Małgosiu oni chcieli zobaczyć twoje majteczki. 
Następnego dnia Jasio znowu przychodzi z kolegami i mówi, żeby weszła znowu na drabinkę tylko trochę wyżej wtedy dadzą jej 5 zł. Małgosia weszła na drabinkę a chłopcy dali jej 5 zł. 
Małgosia poszła do mamy i mówi: 
- mamo, mamo dostałam od Jasia 5 zł za to, że weszłam na drabinkę tylko trochę wyżej.
- Małgosiu oni przecież chcieli zobaczyć twoje majteczki. 
Nazajutrz Jasiu znów prosi Małgosie, żeby weszła na drabinkę ale trochę wyżej to da jej 10 zł. 
Małgosia weszła i dostała 10 zł. 
Poszła do mamy i mówi: 
- mamo, mamo dostałam 10 zł za to że weszłam na drabinkę tylko trochę wyżej 
- Małgosiu przecież ci powtarzałam, że oni chcą zobaczyć tylko twoje majteczki 
- ale dziś ich przechytrzyłam i nie założyłam majteczek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cooliberek

Ale mnie trzymają się świnskie kawaly ;)

Przypomina mi się pewna scena ze szkoly

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bywalec1

Tez tak mam! :)

Pani zadała dzieciom napisać w domu wypracowanie nt "Kim chciałbym byc gdy dorosne i dlaczego.

Jasio nie wysilił sie, napisal tylko 1 zdanie:

Gdy dorosne chcialbym byc ginekologiem poniewaz mam zamilowanie w tym kierunku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cooliberek

No to  wio :)

 
Na lekcji angielskiego nauczycielka każe Jasiowi policzyć do 10 po angielsku. Jasiu liczy: łan, tu, fri, for, fajf, sex, sew... Jasiu nie sex tylko six masz na zadanie domowe poćwiczyć z mamą six. Gdy Jasiu wrócił z szkoły, mama pyta go :
-Jasiu jakie masz zadanie domowe. Jasiu na to: poćwiczyć z tobą sex>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu

Nauczycielka w 3 klasie pyta dzieci kim chciałyby być.
Jasiu powiedział, że seksuologiem.
- Ależ Jasiu, Ty nawet nie rozumiesz co to znaczy!
- Rozumiem. Seksuolog np. leczy obsesje seksualne.
- Tego tym bardziej nie rozumiesz!
- To wytłumaczę pani na przykładzie: Idą ulicą 3 panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda. Jak zgadnąć, która jest mężatką?
- Jasiu! Do dyrektora!
Jasiu w drzwiach z ręką na klamce:
- Proszę pani - najłatwiej po obrączce. A to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bywalec1

Dobre!xD

To ja też coś o obbsesjach:

Seksuolog bada pacjenta z podejrzeiem że jest manakiem seksualnym. Pokazuje mu różne przedmioty: książka, długopis, telefon, poduszka .... itd i przy każdym pyta z czym mu się dany przedmiot kojarzy. Pacjent za każdym razie odpowiada że kojarzy mu się z kobiecym organem. 

wreszczie po półgodzinnym badaniu lekarz mówi:

- Tak, teraz nie mam watpliwości. Pan rzeczywiście jest manakiem seksualnym.

- Taaaak???? A pan doktor to lepszy?? A kto przez pół godziny mi te wszystkie świństwa pokazywał??? 

  • Lubię to 1
  • Wesoło 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cooliberek

Przychodzi Jasiu do piekarni i pyta:
- Czy jest dwumetrowy chleb?
- Nie, nie ma.
Jasiowi zależało na tym chlebie i przychodził tak przez dwa miesiące. Cały czas nie było chleba.
Następnego dnia przychodzi i pyta:
- Czy jest dwumetrowy chleb?
- Tak jest.
- To poproszę piętkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cooliberek

Do szkoły przyszła nowa nauczycielka. Szybko zasłynęła z tego, że zawsze ma idealnie wypucowane lakierki - jak lustro.
Pewnego dnia Jasiu podchodzi do tej nauczycielki, patrzy się na jej lakierki i ze spokojem mówi:
- Ma pani śliczne, różowe majteczki.
- Jasiu, jak możesz się tam patrzeć! - krzyczy oburzona nauczycielka.
Następnego dnia sytuacja się powtarza.
- Ma pani śliczne, żółte majteczki.
- Jasiu, jutro masz przyjść z rodzicami! - rozkazuje nauczycielka.
Kolejnego dnia Jasiu przychodzi z rodzicami. Pani zaczyna mówić:
- Proszę państwa, pański syn cały czas patrzy mi się na...
- Droga pani... - zaczyna ojciec Jasia - Takie piękne lakierki, a taka wielka dziura w nich...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cooliberek

pan_dyrektor.jpg

  • Wesoło 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lala z nieba

Poszedł mały Jasio do cyrku i tak się złożyło, że musiał usiąść w pierwszym rzędzie. Rozpoczął się występ, na arenę wszedł Klaun Szyderca. Podszedł do Jasia i zapytał:
– Jak masz na imię?
– Jasiu.
– A więc Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
– Nie. 
– A czy ty jesteś tułowiem krowy?
– Nie.
– A więc Jasiu, ty jesteś dupa wołowa! – zaśmiał się szyderczo Klaun Szyderca.
Smutny Jasio wrócił do domu, opowiedział wszystko tacie, na co ten mu mówi: 
– Jasiu, jutro też pójdziesz do cyrku.
– Ale jak to? Do cyrku? A Klaun Szyderca? Znowu będzie się śmiał!
– Jasiu, nie możesz się tak poddać. Musisz jutro jeszcze raz iść do cyrku!
Smutny Jasio poszedł do cyrku i pech chciał, że znów musiał usiąść w pierwszym rzędzie. Po rozpoczęciu występu znów na arenę wyszedł Klaun Szyderca i widząc Jasia podszedł do niego i mówi:
– Widzę tutaj mojego przyjaciela Jasia! Proszę, powiedz mi, Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
– Nie. 
– A czy ty jesteś tułowiem krowy?
– Nie.
– A więc Jasiu, ty jesteś dupa wołowa! – znów zaśmiał się szyderczo.
Wszyscy ludzie w cyrku zaczęli się śmiać, a Jasio, któremu zrobiło się bardzo przykro wrócił do domu i powiedział o wszystkim tacie. Jego tata na to:
– Jasiu, jutro jeszcze raz pójdziesz do cyrku!
– Ale tato, ja nie chcę! Tam jest Klaun Szyderca, on znowu się będzie śmiał!
– Nie martw się, Jasiu, tym razem pójdzie z tobą Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty. 
No i tak się stało. Następnego dnia Jaś poszedł z Wujkiem Staszkiem do cyrku, usiedli w pierwszym rzędzie i czekają na występ Klauna Szydercy. Gdy Klaun Szyderca wyszedł na arenę, zaczął swój znany występ. Podszedł do Jasia i zapytał:
– Jasiu, czy ty jesteś głową krowy? 
Na co Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty: 
– Spierdalaj.

  • Lubię to 1
  • Wesoło 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu
1 godzinę temu, Lala z nieba napisał:

Na co Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty: 
– Spierdalaj.

Z taką ripostą nie ma co dyskutować, to tak jak z "nie, bo nie!" :D 

  • Wesoło 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lala z nieba

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Olus

Pani w szkole do Jasia: 
- Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyprowadzisz ojca do szkoły!! 
Jasio na to (spokojnie): 
- Ja nie mam ojca. 
- A co mu się stało? - pyta zdziwiona nauczycielka. 
- Walec go przejechał. 
- No to niech przyjdzie matka. 
- Matkę też przejechał walec. 
- A dziadka masz? - powiedziała z odrobiną zwątpienia. 
- Nie. 
- Jego też przejechał walec?! - pytanie wykazywało nieomal zdumienie. 
- Tak. 
- A babcię?!? - tu głos nauczycielki zaczął objawiać brak nadziei na uzyskanie pomyślnej odpowiedzi. 
- Też. - odpowiedział (po raz trzeci monosylabą) Jasiu. 
- Ale chyba masz jakiegoś wujka czy jakąś ciocię którzy uniknęli tej strasznej śmierci!??! - zapytała pełna zwątpienia, już prawie nie wierząc, że Jasio jej ulży. 
- Nie. - głos Jasia był tak samo spokojny jak na początku - Wszystkich przejechał walec. 
- Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz??? - zaczęła się użalać nad nim nauczycielka. 
- Nic - odparł rezolutny Jasio. -Będę dalej jeździł walcem.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Layne

Pani w szkole nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzień pani pyta się dzieci. 
- No dzieci przeczytajcie co napisaliście - może zaczniemy od Małgosi. 
- Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna. 
- Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek 
- Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna. 
- Pawełku 5 siadaj. 
Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu. 
- Jasiu a ty, co napisałeś? 
- W domu balanga,a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. 
Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni: 
Matka! Jest tylko jedna!

  • Wesoło 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu

Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na szantażowanie dorosłych: 
- Mówisz tylko "Znam całą prawdę" i każdy dorosły głupieje, bo na pewno ma jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić... 
Podekscytowany Jasio postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu. 
Przyszedł do mamy, powiedział: 
- Znam całą prawdę i... dostał 50 złotych, z przykazaniem, żeby nic nie mówił ojcu. 
Zachwycony pobiegł szybko do ojca, powiedział: 
- Znam całą prawdę... i dostał 100 złotych z zastrzeżeniem, żeby nic nie powiedział matce. 
Rozochocony Jaś postanowił więc wypróbować nową metodę również na kimś spoza rodziny. 
Nadarzyła się okazja, kiedy listonosz przyniósł pocztę. 
- Znam całą prawdę! - powiedział z szelmowskim uśmiechem Jasio. 
Listonosz pobladł, poczerwieniał, rzucił listy na ziemię, rozłożył ramiona i wzruszonym głosem wyszeptał: 
- W takim razie uściskaj tatusia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hagne

Małgosia dostaje okres, wystraszona biegnie do mamy, myśląc że umiera, jej mama nie ma czasu i odsyła ją do taty, tata również nie ma czasu na rozmowę z Małgosią, odsyła ją do Jasia. Małgosia mówi Jasiowi, że krwawi i chyba umiera...Jasiu prosi ją żeby pokazała co sie dokładnie stało, więc Małgosia ściąga majtki, Jasiu przygląda się, drapie się po brodze i wreszcie wyjaśnia - na mój chłopski rozum, penisa ci urwało. 

  • Wesoło 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu

Przychodzi Jasio do przedszkola i pyta się pani:
- Czy dzieci mogą mieć dzieci?
Pani odpowiada:
- W żadnym wypadku!
Jasio odwraca się do Małgosi i mówi:
- I widzisz głupia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
panama25

Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na szantażowanie dorosłych:
- Mówisz tylko "Znam całą prawdę" i każdy dorosły głupieje, bo na pewno ma jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić...
Podekscytowany Jasio postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu.
Przyszedł do mamy, powiedział:
- Znam całą prawdę i... dostał 50 złotych, z przykazaniem, żeby nic nie mówił ojcu.
Zachwycony pobiegł szybko do ojca, powiedział:
- Znam całą prawdę... i dostał 100 złotych z zastrzeżeniem, żeby nic nie powiedział matce.
Rozochocony Jaś postanowił więc wypróbować nową metodę również na kimś spoza rodziny.
Nadarzyła się okazja, kiedy listonosz przyniósł pocztę.
- Znam całą prawdę! - powiedział z szelmowskim uśmiechem Jasio.
Listonosz pobladł, poczerwieniał, rzucił listy na ziemię, rozłożył ramiona i wzruszonym głosem wyszeptał:
- W takim razie uściskaj tatusia...

Edytowane przez panama25 (wyświetl historię edycji)
  • Wesoło 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twoja zawartość musi zostać zatwierdzona przez moderatora.

Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×

Powiadomienie o plikach cookie

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności