Cześć teletubisie! Zjedliście już kaszkę? Umyliście już ząbki? To czas na opowieść. Zarzyganą opowieść. Rzygownik się nazywa. Rzygownik służył w PRLU do dwóch rzeczy - podpierania się i rzygania. To nie jest żart. W melinach i mordowniach zarówno na wsi jak i w miastach to była normalka. Sama takie...