Vitalinka
Kiedyś chwaliłeś się, że jesteś wysoki, ale masz gruby brzuch🙂
Kiedyś chwaliłeś się, że jesteś wysoki, ale masz gruby brzuch🙂
Ja specjalnie nie pytałam o wzrost nie chcąc stawiać Cię w głupiej sytuacji, mogłeś nadrobić masą, wtedy zastanawiałabym się czy ważąc np 80 jesteś wysoki i szczupły, czy też małą kuleczką....
No, bo nie chcesz chyba powiedzieć, że ważysz 70 kilo (choć to i tak byłoby więcej ode mnie), chociaż....jak masz 170 to jakby książkowo?
Ja specjalnie nie pytałam o wzrost nie chcąc stawiać Cię w głupiej sytuacji, mogłeś nadrobić masą, wtedy zastanawiałabym się czy ważąc np 80 jesteś wysoki i szczupły, czy też małą kuleczką....
No, bo nie chcesz chyba powiedzieć, że ważysz 70 kilo (choć to i tak byłoby więcej ode mnie), chociaż....jak masz 170 to jakby książkowo? A nie to chyba u kobiet....🤷♀️
Ja specjalnie nie pytałam o wzrost nie chcąc stawiać Cię w głupiej sytuacji, mogłeś nadrobić masą, wtedy zastanawiałabym się czy ważąc np 80 jesteś wysoki i szczupły, czy też małą kuleczką....
No, bo nie chcesz chyba powiedzieć, że ważysz 70 kilo (choć to i tak nie byłoby więcej ode mnie), chociaż....jak masz 170 to jakby książkowo? A nie to chyba u kobiet....🤷♀️
Ja specjalnie nie pytałam o wzrost nie chcąc stawiać Cię w głupiej sytuacji, mogłeś nadrobić masą, wtedy zastanawiałabym się czy ważąc np 80 jesteś wysoki i szczupły, czy też małą kuleczką....
No, bo nie chcesz chyba powiedzieć, że ważysz 70 kilo (choć to i tak nie byłoby wiecej ode mnie), chociaż....jak masz 170 to jakby książkowo? A nie to chyba u kobiet....🤷♀️
Ja specjalnie nie pytałam o wzrost nie chcąc stawiać Cię w głupiej sytuacji, mogłeś nadrobić masą, wtedy zastanawiałabym się czy ważąc np 80 jesteś wysoki i szczupły, czy też małą kuleczką....
No, bo nie chcesz chyba powiedzieć, że ważysz 70 kilo (choć to i tak nie byłoby mniej ode mnie), chociaż....jak masz 170 to jakby książkowo? A nie to chyba u kobiet....🤷♀️